Autor Artykułu

Mariusz Meus

Najnowszy i najdokładniejszy...

Tagi

Blogi Geodetów

(c) Geodezja24.pl, GeodezjaPolska.pl 2005-2019


Honorowy Południk Krakowski, czyli z geodezją do ludzi

Honorowy Południk Krakowski, czyli z geodezją do ludzi.

Witajcie bracia i siostry w pomiarze! Nazywam się Mariusz Meus, znany też jako "Pan Południk"; jestem krakowskim geodetą, entuzjastą ciekawostek związanych z historią i osiągnięciami naukowymi geodezji, jako fascynującej dziedziny nauk geograficznych oraz założycielem geodezyjnej akcji edukacyjnej "Honorowy Południk Krakowski" (HPK). Choć akcję prowadzę od 2012 roku, zapewne większość z was usłyszała o niej dopiero w zeszłym roku, przy okazji głośnej sprawy z odkryciem nowego, geodezyjnego środka Polski w Nowej Wsi pod Kutnem. Ale o tym szczegółowo innym razem... Zacznijmy od początku; od podstaw.

Geodezja jaka jest, każdy widzi... no właśnie: nie każdy. Jeszcze jako uczeń technikum geodezyjnego zauważyłem jak fascynującą dziedziną nauki jest geodezja, jak wielkie ma zasługi i jak mało ludzi zdaje sobie z tego sprawę; w czasie swojej - nie ukrywam, krótkiej - kariery zawodowej jako geodeta, to poczucie niedocenienia i niezrozumienia geodezji tylko się pogłębiło, w reakcji na podejście zwykłych ludzi do geodetów w terenie; tego jak źle nas postrzegają i jak mało pojmują z tego co robimy. Uznałem więc, że geodezja potrzebuje ramienia edykacyjnego, swoistej "pop-geodezji" - takiej, jaką ma już astronomia, fizyka czy biologia - i tej ideii postanowiłem się poświęcić. Aby poprzez naukę, zbudować pozytywny wizerunek geodezji w społeczeństwie, a dzieki temu wesprzeć działania na rzecz jej naprawy: bo jak można naprawić coś, na czym nikomu nie zależy; co nikogo nie obchodzi? Czego nikt nie rozumie, więc... na co komu geodezja?

Geodezja operuje generalnie pojęciami czysto abstrakcyjnymi - układ odniesień, quasi-geoida, punkt graniczny, ewidencja... - i próba przemówienia do zwykłego Kowalskiego w takim języku nie ma sensu. Ludzie w wiekszości nie mają wiedzy specjalistycznej, nie zajmują się abstrakcyjnymi ideami: to pragmatycy, rozumujący świat poprzez fizyczne, namacalne przedmioty i zjawiska (dla tego tak trudno wytłumaczyć różnicę między punktem granicznym działki ewidencyjnej a... betonowym słupkiem wkopanym przez geodetę w ziemię; i dlaczego przesunięcie słupka w nocy nie powiększy działki). Dlatego należało takim właśnie językiem przemówić: poprzez obiekty materialne - markery geodezyjne, czyli wszelkiej maści pomniki zwiazane z geodezją; atrakcje turystyczne, którym można nadać walor edukacyjny i tym sposobem "bawiąc uczyć i ucząc bawić".

Obiektów, które mogą pełnić taką funkcję jest aż nadto i na całym świecie docenia się ich walor edukacyjny: południki zerowe - nie tylko w Greenwich i Paryżu - są wielkimi atrakcjami, których oznaczenie w terenie jest pretekstem do opowiadania wielkiej historii naukowych badań otaczającego nas świata, łączących liczne dziedziny jak astronomia, geologia, kartografia, matematyka, a dziś także informatyka; a wszystko nanizane, niczym kolorowe koraliki, na siatkę geodezyjnych współrzędnych. Punkty centralne i skrajne ważnych regionów - krajów, gmin, miast, wysp, kontynentów - stają się miejscami węzłowymi, przyciągającymi ludzi; a tak, dowiadują się dzięki geodezji, jakie jest miejsce ich małych i dużych ojczyzn w jeszcze większym świecie, którego kształt i rozmiary bada wnikliwie od wieków "miernicka nauka".

I to jest właśnie sedno misji geodezyjnej akcji "Honorowy Południk Krakowski": by geodezja była widoczna w przestrzeni społecznej; by warto ją było uchronić przez wieszczonym jej losem kołodziejstwa.

A nastepnym razem opowiem po krótce o kamieniach milowych tej akcji i jej głównych celach.
Pozdrawiam, bracia i siostry w pomiarze!

opublikowany w Historia na styczeń 26 at 05:36
856 Views

Komentarze (3)

Nie ma loginu
gif
  • Ryszard Pażus
  • raster
  • totalgeo

Zaloguj się lub Zarejestruj w minutę, jeżeli chcesz wyrazić swoją opinię lub skomentować

Pełna treść serwisu

Najnowsze: zmiany w prawie geodezyjnym, administracyjnym